Moja wieczorna pielęgnacja twarzy – jesień

byYoa-pielegnacja-jesien-8905

Jesienią i zimą moja skóra wymaga specjalnej pielęgnacji. Po wakacjach (pomimo wysokiej ochrony przeciwsłonecznej) pojawiają się na mojej piegowatej twarzy dodatkowe niespodzianki, takie jak: plamy, przebarwienia i popękane naczynka, skóra jest sucha, a cera poszarzała. Aby przywrócić blask, skupiam się na pielęgnacji, która zapewni porządne złuszczenie,  nawilżenie i regenerację. W tym poście przybliżę swój plan pielęgnacji, a w kolejnych postach skupię się już na poszczególnych zabiegach oraz konkretnych kosmetykach.

 

byYoa-pielegnacja-jesien-8955

Od czasu do czasu, na strefę T nakładam cienką warstwę kremu Effaclar DUO, La Reche Posay. Jest to mój kosmetyk wszech czasów, którego używam nieprzerwanie od lat. Pozwala utrzymać on moją łatwo zanieczyszczającą się środkową część twarzy w ryzach, zapobiega też powstawaniu niespodzianek.
Pod koniec lata zaczęłam dodatkowo używać serum Blemish + Age Defense, SkinCeuticals – nie chciałam przed ślubem wykonywać zbyt inwazyjnych zabiegów na twarz lecz tylko porządnie oczyścić pory i zapobiec wyskakującym niespodziankom więc dermatolog poleciła mi to serum.

A, że bardzo lubię kosmetyki tej firmy, dałam się skusić i… miłe zaskoczenie!
Poprawienie kolorytu skóry, doskonałe oczyszczenie porów, brak wysuszenia skóry pomimo dużej zawartości alkoholu, rozprawienie się z kiełkującymi niespodziankami. Obecnie używam tego serum na zmianę z własnoręcznie zrobionym tonikiem 2% BHA, który również zawiera kwas salicylowy i wg mnie ma bardzo podobne działanie!

Co trzeci dzień nakładam krem z retinolem. W mojej pielęgnacji witamina A w postaci retinolu i jego pochodnych istnieje od kilku lat.Używałam już takich kremów jak Effaclar K czy Redermic od La Roche Posay, Avene Diacneal i Triacneal, i moje ulubione kremy SkinCeuticals z 0,3% i 0,5% i aktualnie z 1% zawartością czystego retinolu. Ten ostatni to prawdziwy killer. Zdecydowanie do skór przyzwyczajonych do działania retinoidów. Przy nim należy być bardzo ostrożnym i bardzo uważnie obserwować reakcję skóry – nawet moją zaprawioną w boju skórę potrafi podrażnić i przesuszyć. Jednak bez wątpienia jest to najlepiej działający krem jaki kiedykolwiek używałam mimo, że na efekty trzeba bardzo długo czekać.

Do retinoidów z pewnością jeszcze wrócę w kolejnych postach dotyczących pielęgnacji skóry – zdecydowanie  jest to składnik, któremu należy poświęcić większą uwagę.

 

byYoa-pielegnacja-jesien-8936

 

Kwas hialuronowy jest to niezbędnik, który dodaję do każdego kremu i serum. Kroplę kwasu mieszam w dłoni z odrobiną kremu (lub serum) i nakładam na twarz. Aktualnie używam znakomitego serum Estee Lauder, Advanced Night Repair. Kwas hialuronowy powoduje głębokie nawilżenie skóry i jej silną regenerację, sprawia, że aktywne składniki kremu działają lepiej i wchłaniają się w głębsze warstwy skóry. Kwas hialuronowy jaki używam jest mieszanką trzech kwasów hialuronowych, każdy o różnej masie cząsteczkowej. Do kupienia w sklepach z półproduktami kosmetycznymi (mazidla, zrobsobiekrem, e-naturalne).

Do nawilżenia skóry jesienią i zimą, podczas wykonywania serii inwazyjnych zabiegów dermatologicznych, używam mocnego nawilżacza jakim jest Effaclar H, La Roche Posay. Krem o lekkiej konsystencji lecz o bardzo silnych właściwościach nawilżających, polecany przy mocno podrażniających zabiegach dermatologicznych. U mnie sprawdza się świetnie przy kuracjach kwasowych lub podczas używania kremów z retinolem, po których skóra bywa mocno przesuszona i podrażniona. Krem ten szybko łagodzi łuszczenie i ściągnięcie. Moja skóra doskonale reaguje na ten krem, lecz zdecydowanie nie nadaje się on na co dzień.
Po peelingach kwasowych (wykonywanych w serii 4-6 zabiegów co 3-4 tygodnie) przez kilka dni natłuszczam skórę grubą warstwą wazeliny firmy Vaseline, która ma bardziej żelową i mniej lepką konsystencję, dzięki czemu jest przyjemniejsza w używaniu (np. od lanoliny), i nie zapycha.

Napiszcie w komentarzach jeśli macie pytania lub jeśli chcecie podzielić się swoimi pielegnacyjnymi trikami lub ulubionymi kosmetykami na jesień i zimę.

Follow:

Skomentuj